Włochy - Trip, wrzesień 2021 - POSUMOWANIE

  Nadszedł ten moment, kiedy mogę powiedzieć otwarcie, że udało mi się zrealizować jedno z największych marzeń podróżniczych. Wyjazd planowany był rok wcześniej, ale ze względu na panująca sytuację pandemiczną, musiał zostać przesunięty na kolejne wakacje. Plan udało mi się zrobić w pół roku przed wyjazdem. Powiem szczerze, że trochę mi to zajęło, bo z jakieś 3 miesiące, ale chciałam, żeby wszystko było dokładne i zapięte na ostatni guzik. Przez cały czas, kiedy harmonogram był tworzony miałam niezłą zabawę i ciekawość do wgłębienia się w historię i krajobraz włoski.  Wycieczka miała być zrealizowana w trzy osoby, a ostatecznie zostało Nas dwie, ale były też tego plusy 😂 dłuższe siedzenie w łazience, a nawet planowane koszty nie wyszły za wysokie. 


Z czym mi się kojarzy ten kraj ? a mianowicie: z przepyszną kuchnią, a z tym idzie spaghetti, tiramisu, włoskie lody,oliwa, parmezan chłodzący aperoll, sztuka Michała Anioła czy Leonarda da Vinci, moda m.in: gucci, armani, samochody: ferrari czy maserati, z kukiełkami Pinokia i oczywiście głową kościoła i placem św. Piotra. A Wy w jaki sposób spostrzegacie ten obszar?
Na naszej liście było aż 20 miejsc które udało nam się zrealizować, są nimi:
Podróż odbyła się prywatnym samochodem w diesel -u gdzie zrobiłyśmy ok. 4000 kilometrów. Noclegi zarezerwowałyśmy za pomocą booking.pl z 2 - miesięcznym wyprzedzeniem. Jeśli chodzi o najlepszy hotel z którego byłyśmy mega zadowolone to z czystym sercem możemy polecić spanie w Toskanii, niestety nie da się ukryć rozczarowania z wynajętego pokoju w San Marino, ale o tym wspomniałam w poprzednim poście. Gdy wybieramy się do Włoch zwłaszcza samochodem należy pamiętać przede wszystkim o ruchliwej drodze, która może przysporzyć niezłych kłopotów. Nam na szczęście udało się dojechać w każdy zakamarek tego kraju rozsądnie i bezpiecznie, ale nie wiele brakło, aby doszło do kolizji z innym pojazdem. Kolejną przestrogą są kieszonkowcy, którzy tylko czatują na portfele, drogocenną biżuterię czy inne niezbędne Nam przedmioty. Czasem jest tak, że natrafimy na osobę, która będzie chciała od Nas coś wyłudzić albo wcisnąć na siłę np. wręczy Nam plecioną bransoletkę za którą  zażyczy sobie wygórowaną sumę pieniędzy. Do negatywnych stron należy również unoszący się zapach moczu czy zaśmiecone uliczki w niektórych miasteczkach. Bądźmy też optymistami i zwróćmy uwagę na pozytywne strony życia i podejścia włoskich mieszkańców do turystów, którzy zawsze oferowali Nam pomoc, byli serdeczni, gościnni i starali porozumiewać się z Nami w języku angielskim. Cała trasa przebiegła Nam w miarę spokojnie z pięknym krajobrazem w tle. Najtrudniejszym odcinkiem do poruszania się samochodem był Neapol, odwieczne korki, brak kultury na drodze czy zachowania bezpieczeństwa. Jeśli chodzi o autostrady, to na każdym fragmencie są bramki w których należy uiścić opłatę w formie gotówki lub płatności kartą bankomatową. Niektóre okienka są obsługiwane przez osoby fizyczne, a inne samoobsługowe. Nie zapominajmy również o tym, że bilecik należy mieć zawsze pod ręką, gdy zbliżamy się do punktu płatniczego. Kolejnym ważnym punktem są stacje paliw, które były podstawowym wyznacznikiem tripu. My przed wjazdem do Włoch zatankowałyśmy auto przed granicą Włoską w Austrii do pełna, by nie spotkać się z niespodzianką cenową we Włoszech. Każdy z Nas doskonale zdaje sobie sprawę, że w tym kraju o cenach decyduje mafia, która nalicza sobie prowizję od danej usługi. Jeśli chodzi o tankowanie pojazdu to polecamy zrobić to kilka kilometrów od autostrady, wyjdzie Was to taniej. Następnym tematem jest parkowanie samochodu w miasteczkach i zielona strefa do której mamy zakaz wjazdu pojazdem. Przed wyruszeniem w podróż dokładnie przeglądnęłyśmy, które obszary należą do strefy zamkniętej, jakie są ceny parkingów za dobę  gdzie możemy pozostawić auto bezpłatnie. Ogólnie należy przyjąć, że w większych miastach musimy się liczyć z kwotą 20€ za postój samochodu na 24h. Niekiedy poproszą Nas o pozostawienie również kluczyków do auta, przynajmniej My spotkałyśmy się z taką sytuacją, więc poprosiłyśmy właściciela parkingu o wystawieniu fakturki z jego danymi oraz posiadałyśmy zapasowe klucze do pojazdu. Parkowanie we Włoszech ma swoje oznaczenia: białe linie są darmowe, niebieskie płatne, natomiast żółte wiążą się postojem tylko i wyłącznie dla mieszkańców. W niektórych miastach dni świąteczne i niedziele uprawniają do pozostawienia samochodu bez opłaty. Na Naszym planie w niektórych obszarach Włoch skorzystałyśmy z komunikacji miejskiej ze względu na niższe koszty przeprawy, czy dłuższe odcinki, które musiałybyśmy pokonać pieszo. Wróćmy jednak do tych kosztów, jednym z takich wyborów była mieścina La Spezia z której miałyśmy jechać do Manaroli, Riomaggiore i Vernazy. Problemem dla Nas był brak parkingu na zaparkowanie auta. Jeśli wybieracie się w te kierunki to szczerze polecamy poruszanie się komunikacją publiczną, która jest najwygodniejszą opcją do zrealizowania i bardzo dobrze rozwinięta, a sam przejazd trwa tylko kilka minut. Dalszym aspektem wyprawy są koszty związane z kuchnią włoską w zależności co każdy z Nas preferuje. Mój dzienny limit finansowy na posiłki to ok. 30€, ale wiadome że niekiedy wszyło mniej , a innym razem więcej. Za przykład mogę podać pastę z sosem pomidorowym, która w normalnym nie drogim lokalu będzie kosztować te 12€ plus napój w granicach 4€. Jeśli planujecie gotować sami, bądź przyrządzać śniadania, tak jak My czasem robiłyśmy, to polecamy wybrać się do supermarketu np. Lidl, Aldi, Coop, Despar, w których kupicie tańsze, a takie same produkty, jak w sklepikach w centrum miasta.  Kolejnym czynnikiem jest miesiąc w którym chcemy spędzić wakacje. Wiadome, największy popyt na aktywny odpoczynek jest w okresie od połowy czerwca do końca sierpnia, gdzie ceny są zawyżone i jest pełno turystów. Najlepszym momentem na taką podróż jest maj, początek czerwca czy wrzesień, gdzie liczba podróżujących jest mniejsza, a ceny są niższe. Dla Nas najładniejszym obszarem do zwiedzania była Toskania, Amalfi, Cinque Terre oraz region Apulii. Są też te mniej piękniejsze tereny, które nie wprawiły Nas w zachwyt, mowa tutaj o Neapolu. Wiadome, każdy z Nas ma swój wizerunek zwiedzania, poznawania historii i sztuki danego miasta/ kraju czy spróbowania kuchni danego terenu. Nam jedno się podobało, a drugie nie dlatego proszę nie sugerować się moją opinia :D Przedostatnim punktem jest pytanie jakie pamiątki zabrać ze sobą. W naszym bagażu królowała oliwa, wino, pasta, sosy i oliwki w słoiku. Ceny są różne w zależności, gdzie kupimy i od kogo. Nie zabrakło magnesów, pocztówek, breloczków i małych figurek w postaci kul. Ostatnią kwestią jaką chce poruszyć w tym poście są łączne koszty Naszego Włoskiego Tripu, który trwał 16 dni.
  • ogólna suma wyjazdu: 1280€/ osobę ( w tym pamiątki, zakupy spożywcze);
  • nocleg: 828,05€ /2 osoby;
  • autostrada: 141,70 /2 osoby;
  • parking: 63,5€ /2 osoby;
  • paliwo: 397,60€ / 2 osoby;
  • komunikacja: 22,20€ / osobę;
  • atrakcje: 58€ / osobę;
  • wyżywienie: 246,10€ / osobę;





Mam nadzieję, że te informację w jakimś stopniu Wam się przydadzą i choć trochę  Was zachęcę  lub zachęciłam do zwiedzenia tego przepięknego miejsca.  W każdym z postów znajdziecie obszerniejsze wiadomości, co zwiedzać, jakie poniesiemy przybliżone koszty, gdzie najlepiej coś przekąsić, jaki wybrać hotel, gdzie pozostawić samochód, itp.. 






Dla mnie ta podróż była mega cudowna, pełna historii z różnorodnym krajobrazem w tle, super doświadczeniem zwłaszcza za kółkiem ;D. Włosi są kapryśni to fakt, ale bardzo otwarci na ludzi, mają świetny styl życia, trochę zabawy połączonej z pracą. Potwierdzam, że wyróżniają się modą, zawsze znajdą czas na szybką kawę lub popołudniową sjestę. Jestem mega szczęśliwa, że mogłam spędzić tam czas i nie żałuję, ani minuty którą mogłam tam przeżyć zwłaszcza w towarzystwie mojej podróżniczki Sylwii z którą świetnie się wybawiłam. 













Dziękuję za uwagę! ;)


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Hiszpania - TRIP 12 - 21.10.2023

Hiszpania - Barcelona 17-18.07.2021