Pinokio, znana bajka na całym świecie napisana przez Carlo Lorenzini znanego, jako Collodi. Ale czy ktoś z Was wie skąd pochodził autor i gdzie tworzył swoje dzieła? Oczywiście, że w małym, toskańskim miasteczku Florencji. Mi się udało tutaj już kiedyś zajrzeć przejazdem, ale powrócimy jeszcze raz na obszerniejszą wycieczkę (link tutaj).
Wyruszamy z Pizy do Florencji, gdzie przejazd był darmowy. Naszym pierwszym kierunkiem był palazzo Pitti, wybudowany w 1869 roku przez Giuseppe Poggi. To plac z którego można ujrzeć całą panoramę miasta. Po tym jak Florencja stała się stolicą Włoch, dokonano solidnej renowacji prowincji w raz z umieszczeniem na tym obszarze kopii dzieł Michała Anioła. Obok znajduję się wieża San Niccolo.
Udajemy się do hotelu Atelier Cosseria zarezerwowanego za pośrednictwem booking.pl w cenie 68€ wraz z parkingiem. Szybkie odświeżenie i ruszamy spacerkiem w kierunku centrum Florencji. Na miejscu zwiedzamy katedrę Santa Maria del Fiore, czwarta co do wielkości świątynia na świecie. Prace w bazylice zostały skończone w 1887 roku, fasada była zrobiona w stylu gotyckim, a wnętrze ma 153 metry. Obok usytuowane jest Baptysterium, które powstało między IV, a VI wiekiem. Do środka można wejść z trzech stron, gdzie umieszczone są drzwi ze sztuką: Andrei Pisano, Lorenzo Ghibertiego, a od wschodu znane wrota Raju.
Kawałek dalej stoi katedra San Lorenzo skonstruowana na planie krzyża, wykonana z kamienia. W centrum miasta mieści się kaplica Medyceuszy. Jest to mauzoleum, której pierwszym architektem był Michał Anioł, w środku ulokowane są nagrobki Lorenza II di Piero de Medici.
Kolejnym punktem było muzeum Dantego Alighieri, znany z włoskiej literatury pisarz, który niestety nie mógł pozostać w swym ukochanym mieście. Dante zbyt dużo udzielał się politycznie i publicznie, co nie spodobało się papieżowi Bonifacemu VIII. Został oskarżony o przekręty finansowe do których się nie przyznał, co doprowadziło do wyroku śmierci. Pisarz opuścił po kryjomu miasto i osiedlił się w Rawenie. Dziś jest uznawany za wielkiego artystę w całej Florencji.
Niedaleko domu twórcy literatury znajduję się pałac del Bargello, dawniej urząd rady sądowniczej, a obecnie muzeum Narodowe. W środku umieszczone są dzieła Michała Anioła, Donatella i wielu innych włoskich artystów.
Następnym punktem był słynny sklep Bartolucci z drewnianymi pacynkami Pinokia, przy ulicy Via Condotta. Będąc tam w środku przypomniałam sobie moje dziecinne wspomnienia, a drewniane pamiątki robią ogromne wrażenie dla odwiedzających.
Obok pawilonu usytuowany jest palazzo Vecchio, który obecnie pełni rolę ratusza. Kiedyś mieściła się w nim rada republiki florenckiej. W końcu udało Nam się wejść do środka, ściany pokryte są ręcznie wykonanymi obrazami, a filary posiadają kamienne zdobienia. Całość wygląda przepięknie.
Dwie przecznice dalej stoi kamienny kościółek Santa Croce, inaczej krzyża, franciszkańska bazylika mniejsza wybudowana 1294 roku. Prace nad nią trwały do XV wieku, posadzka pokryta jest nagrobkami, a sama świątynia posiada siedem kaplic.
Kolejną atrakcją jest galeria sztuki Uffizi, gdzie możemy spotkać ulicznych malarzy z przepięknymi obrazami. Wychodząc z muzeum przemieścimy się wzdłuż rzeki Arno nad którą ulokowany jest słynny most Ponte Vecchio. Powstał w latach 1335-1345, wewnątrz usytuowane są w nim ekskluzywne sklepy od biżuterii, po dzieła sztuki lub markowe ubrania.
Chwila przerwy na kawkę ze słodkimi smakołykami w kawiarni Gold old Bridge, które wyniosły Nas 25€ i idziemy dalej.
Spacerkiem udajemy się w kierunku pałacu Pitti, to kompleksy muzealny składający się głównie z dzieł sztuki współczesnej, kostiumowej czy wyrobów srebrnych. Ostatnią atrakcją była brama Romana, która zachowała się do dziś. Wnętrze bramy posiada dwie tablice upamiętniające papieża Leona X i Karola V - cesarza Rzymskiego. Po całym dniu wrażeń udajemy się na obiado - kolację na której zamówiłyśmy spaghetti tutti di mare, tiramisu i lemoniadę. Całość Nas kosztowała 31,80€.
Następnego dnia wyruszamy w kierunku term di Saturnia, gdzie wybrałyśmy trasę lokalną. Po drodze ze względu na przepiękny krajobraz zatrzymujemy się we wsi Val’d Orcia, przy jedynej z toskańskich winnic, by porobić kilka zdjęć. Następnym Naszym przystankiem była winnica Orciaverde w której kupiłyśmy ich regionalne wino prosto z produkcji po 10€ za butelkę. Właściciel dał Nam pokosztować wino, byśmy mogły dobrać dla siebie odpowiednie.
Podziwiając cudowny krajobraz toskańskich bogactw docieramy do terme di saturnia, pozostawiając auto na parkingu obok w cenie 5€ za dzień. Szczerze, same źródła zrobiły na Nas ogromne wrażenie, woda była gorąca, naturalna z drobinkami solnymi. Jedynym minusem są toalety, które nie były zbytnio czyste. Terme di saturnia to źródła siarczane o temperaturze 37,5 C. W skład wchodzi siarka, węgiel, siarczan, wodorowęglan alkaliczny i ziemia. Termy są darmowe.
Po 3 - godzinnym relaksie w wodzie i psującej się burzowej pogodzie wracamy do auta i wyruszamy do Hotelu B&B Borgo Vera w Manciano za 74€ z wyżywieniem i parkingiem. Warto wziąć pod uwagę że siadając w aucie po tak wspaniałej kąpieli, nasze siedzenia zrobiły się białe od soli. Nocleg do którego przybyłyśmy był w przepięknym miejscu otoczony wspaniałym krajobrazem. Właśnie tak sobie wyobrażałam ten dom wczasowy. Cisza, spokój, cudna natura i odgłosy zwierząt, tego Nam brakowało, a właścicielka pensjonatu idealnie wkomponowana w cała scenerię. Z całym sercem polecamy każdemu to miejsce i kiedyś chciałabym się tam wybrać ponownie. Ośrodek dysponuje śniadaniami w budynku jak i na zewnątrz w ogrodzie, obok stoi basen, można również zapalić grilla czy poleżeć na hamakach.
Na wieczór wybrałyśmy się na kolacje do restauracji Bar Trattoria La Campigliola z polecenia właścicielki hotelu. Cały obszar to odludzie, co w moim przypadku bardzo mi się spodobało. Do jedzenia zamówiłyśmy ravioli z mięsem mielonym, lemoniadę, wino w cenie 32€. Bardzo polecamy!
Kolejnego dnia wyruszyłyśmy na następną przygodę w kierunku południowym. Łączne koszty związane z całą wyprawą to: - Koszt autostrady: bez opłat;
- Nocleg 1: 68€;
- Nocleg 2: 74€;
- Wyżywienie: 25€ +31,80€+32€= 68,80€
- Parking: 5€
- Pamiątki: wino 10€;
Na osobę wyszło po 107,90 €
Dziękuję za uwagę ;)!
Komentarze
Prześlij komentarz