Włochy - Mediolan 03.09.2021

 Miasto mody, stylu, ulicznych pokazów, najdroższych sklepów na całym świecie połączone z zapachem porannej parzonej kawy ze świeżymi  drożdżówkami z rodzynkami i sztuką Leonarda da Vinci. To tylko może być stolica regionu Lombardi i drugie co do wielkości we Włoszech miasto Mediolan. Koszt bramek na autostradzie Tarvisio w kierunku Mediolanu to 44,50€.

Po dotarciu na miejsce w porannych godzinach i znalezieniu bezpłatnego parkingu przy dworcu, przy ulicy Via Rombon (Milano Lambrate) wyruszyłyśmy w kierunku metra jadącego do centrum Mediolanu. Bilet kupiłyśmy na stacji w cenie 2€ za osobę w jedną stronę . 

Pierwszym Naszym przystankiem był plac Piazza del Duomo. To główny obszar miejski na którym znajduję się największa katedra gotycka św. Marii. Obok bazyliki usytuowany jest Royal palace, dawna siedziba rządu, a obecnie centrum kulturalne i miejsce międzynarodowych wystaw sztuki. 




Następnym punktem było Sanktuarium di San Bernardino alle Ossa, budynek w którym ulokowana jest mała, boczna kaplica ozdobiona ludzkimi czaszkami i kośćmi. Wstęp do kościoła jest darmowy. 







Kolejną atrakcją był Piazza Mercanti leżący pomiędzy Piazza del Duomo stanowiącego nowoczesne centrum Mediolanu, a Piazza Cordusio - średniowieczny środek miasta. Na placu znajduję się palazzo della Ragione, zabytkowy pałac z XIII wieku pełniący funkcję administracyjną oraz siedzibę sądu. 






Niedaleko budowli usytuowana jest galeria Wiktora Emanuela II, to najstarszy pasaż handlowy z 1877 roku zaprojektowany przez Giuseppe Mengoniego. Jest główną wizytówką Mediolanu, składającą się z dwóch arkad tworzących szklane sklepienia. Na marmurowej posadzce widnieje herb przedstawiający świnię. Tradycja głosi, że należy wykonać trzy obroty na pięcie u nogi na genitaliach prosiaka, aby otrzymać szczęście życiowe. Za galerią handlową położony jest Piazza della Scala na którym znajduję się teatr, opera i muzeum. 






W chwili przerwy wybrałyśmy się do restauracji  Brera w której zamówiłyśmy bruschettę, tortellini panna prosciuto, sphagetti vongole i słynną lemoniadę sodę. Całość Nas wyniosła 28€, wiec jak na Włochy i kuchnie italianską to przyzwoita cena w mediolańskim miasteczku. Bardzo polecamy! 




Po przepysznym obiedzie nadszedł czas na zameldowanie w hotelu Aparthotel Bossi - apartament w cenie 95€/ 2 osoby za noc. Również bardzo polecamy !

Naszą kolejną atrakcją był Il Dito w innym znaczeniu „ miłość” to rzeźba włoskiego artysty Maurizio Cattelana, przedstawiająca środkowy palec, który miał symbolizować wolność, nienawiść, zemstę i wieczność. Ciekawostką jest to że rzeźba została wykorzystana w filmie La Casa dell papel, przypominając zakrytą maskę Salvadora Dali. 



Idąc dalej zauważymy ceglany pałac Castello Sforzesco zbudowany w XV wieku, wstęp do środka jest wolny. Przy zamku znajduję się ogromna fontanna, która jeszcze bardziej zwiększa atrakcyjność tego placu. 




Następnym punktem była brama miejska arco della pace, przypominająca łuk triumfalny z XIX wieku. Ozdobiona jest szeregiem posągów, kolumn korynckich i, płaskorzeźb. 





Dalszym celem było zwiedzanie bazyliki del Duomo. Wstęp do środka ( dach +wnętrze katedry) kosztował 20€/ osobę. Oczywiście należy pamiętać o rezerwacji biletu. My kupiłyśmy bilety zaraz po przybiciu do Mediolanu z umówionym terminem na 17:00. Wnętrze katedry robi ogromne wrażenie, całość wykonana jest z marmuru, każde okno to witraż przedstawiający daną scenę z biblii, bądź osobę świętą. Ściany pokryte są rzeźbami i malowidłami płóciennymi, a sufit sanktuarium to wzorzyste sklepienie wykonane z kamienia. Na taras widokowy możemy dostać się windą lub schodami. Z góry uchwycimy przepiękny widok na panoramę całego miasta. Na samym czubku zauważymy figurkę pokrytą złotem przedstawiającą Matkę Boską, jest symbolem miasta. 










Kolejnym punktem wyprawy była brama miasta Arco di porta Ticinese, jedna z trzech średniowiecznych budowli. W chwili przerwy zatrzymałyśmy się w lodziarni znajdującej się obok. Oczywiście nie muszę Wam mówić ze Włosi słyną z najlepszych lodów na świecie, spróbujcie koniecznie! 




Następną atrakcją była bazylika świętego Ambrożego, jedna z najstarszych kościołów w miasteczku z IV wieku w której zostali pochowani chrześcijanie podczas prześladowań rzymskich. 




Przedostatnim  obiektem był dom Leonarda da Vinci, którego nie udało się Nam ujrzeć z powodu późnej godziny. Wstęp do środka kosztuje 14,50€ od osoby. 



Ostatnim punktem był kościół Santa Maria delle Grazie w którym znajduje się fresk namalowany przez Leonarda da Vinci „ Ostatnia wieczerza.” 22 czerwca 1993 roku papież Jan Paweł II podniósł kościół do godności bazyliki mniejszej. Ciekawostką budowli jest to ze sam artysta Leonardo da Vinci uczęszczał do tego sanktuarium uczestnicząc w wielu nabożeństwach.



Podsumowując koszty podczas pobytu w Mediolanie to ok. 115€/ osobę:

  • nocleg: 95€/ 2 osoby,
  • komunikacja ( metro): 4€/ osobę,
  • wstęp do katedry: 20€/ osobę, 
  • darmowy parking,
  • wyżywienie: ok. 20€/ osobę,
  • pamiątki,
  • bramki na autostradzie 44,50€
Dziękuję za uwagę! ;)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Włochy - Trip, wrzesień 2021 - POSUMOWANIE

Hiszpania - TRIP 12 - 21.10.2023

Hiszpania - Barcelona 17-18.07.2021