Portugalia - TRIP 31.08-10.09.2022
W zachodniej części kontynentu Europejskiego leży małe państwo graniczące z Hiszpanią i oceanem Atlantyckim, mowa tu o Portugalii. Życie w tym miejscu nie należy do najłatwiejszych, a krajem rządzi pieniądz euro. Głównymi zajęciami Portugalczyków są: rybołówstwo, leśnictwo, turystyka, przemysł i handel. Cały obszar tego terytorium to tereny górzyste, gdzie nie gdzie występuje susza i śródziemnomorski klimat. Już od czasów starożytnych region zamieszkiwany był przez ludy iberyjskie i celtyckie. W późniejszym okresie władzę przejęła Kartagina i Rzymianie, co przyczyniło się do rozwinięcia gospodarczego kraju. Obecnie Portugalia to jeden z kierunków turystycznych, który wybierają turyści. Oprócz przepięknej, słonecznej Lizbony, możemy zagościć w nadmorskim Porto, które odwiedzane jest najliczniej. Słynnym obszarem podróżniczym jest również sanktuarium Maryjne w Fatimie, czy punkty zamkowe w Sintrze.
Nasz Trip z Sylwią planowałyśmy na 11 dni z półrocznym wyprzedzeniem, kupując bilety w linii lotniczej ryanair w obie strony z bagażem podręcznym (plecak plus walizka do 10 kg) w cenie 315€ od osoby.
Samochód wynajęłyśmy od pani Ani (Polki zajmującej się wypożyczaniem pojazdów) w kwocie 600€ na 11 dni z odbiorem na lotnisku w Lizbonie. Naszym środkiem transportu był Renault clio w benzynie - mega wygodne i sprawne auto. Pojazd tankowałyśmy na stacjach PRIO, gdzie wydałyśmy łącznie, wspólnie 266€, przy około 2520 kilometrach.
Portugalia to kraj, który nie należy do bogatych obszarów, ludzie żyją skromnie, ale szczęśliwie. Można to zauważyć w mniejszych zakątkach tego państwa. Sami mieszkańcy są bardzo serdeczni, kulturalni, pracowici, świetnie mówią po angielsku i są otwarci na turystów.
Z czym Wam się kojarzy ten kraj?
Mi oczywiście z żółtymi tramwajami, glinianym kogucikami, które znajdziemy na każdym rogu, różnego rodzaju rybami, a przede wszystkim sardynkami o których pisałam Wam w poście o Lizbonie. Głównym motywem dekoracyjnym są słynne płytki azulejo, które urokliwie zdobią każdą fasadę budynku. Uliczki miasteczek są górzyste i wąskie, co wpływa na malowniczy klimat danego terenu. Portugalczycy bardzo przykładają wagę do ceramiki od ręcznie malowanej do glinianej. Ogromne osiągnięcia, jeśli chodzi o sport, a dokładniej piłkę nożną uzyskał piłkarz Cristiano Ronaldo, który pochodzi właśnie z Portugalii.
Słynną przekąską, jeśli chodzi o pieczywo są pączki bolas dee berlim z masa budyniową, wykonywane w miasteczku Braga. Kolejnym wytworem są bułeczki pastel de bacalhau, przyrządzone z samej rybki, zapach mają nieciekawy ale w smaku dobre. Oczywiście nie zapomnijmy o słynnych pastel de natta, to jest niebo w gębie. Same pieczywo w Portugalii ma świetny smak, więc warto je wypróbować. Taka cenna rada w tym kraju nie ma kawy z mlekiem, więc warto zamówić cappuccino.
Ja zawsze celuje w magnesy, ale oprócz tego można nabyć ręcznie plecione bransoletki, kubeczki, kieliszki, pocztówki, gliniane koguciki, breloczki, akcesoria z kory, wyroby ceramiczne, puszki rybne, jest tego mnóstwo.
Naszymi miejscami do których się udałyśmy były:
Moim Top 4 które warto odwiedzić jest oczywiście: Lizbona, Porto, Sintra i cały region Algarve. Wiadome jeśli ktoś ma czas i środki finansowe to wyprawa po całej Portugalii to idealny strzał w 10.
Noclegi zarezerwowałyśmy za pośrednictwem aplikacji booking.pl z półrocznym wyprzedzeniem w 8 miejscach. Cena za wszystkie obiekty wypoczynkowe wyniosła Nas 508€ na dwie osoby. Wartym polecenia postojem jest apartament Casa da Moeda mieszczący się w miasteczku Evora, który spełnił Nasze oczekiwania. Obiekt był przestronny, wyposażony we wszystko czego potrzebowałyśmy, łącznie z pralnią i aneksem kuchennym. Drugim ośrodkiem wypoczynkowym, który również możemy zarekomendować jest Hotel B&B Sado Setubal, gdzie pokój był czysty, zaopatrzony w to czego wymagaliśmy, posiadał balkon, taras z widokiem na miasto, siłownię, basen i strefę wellness. Najgorszym obiektem dla Nas okazał się hotel Alojamento Local Duarte's mieszczący się w miasteczku Coimbra. Cena za noc była przystępna, ale sam pokój był brudny, pełen mrówek, wąski, a budynek nie posiadał windy i był obskurny.
Parkowanie w tym kraju jest bardzo podobne do zasad panujących w całej Unii Europejskiej. Kolor biały dotyczy darmowych postojów, żółty jest udostępniony tylko dla mieszkańców, natomiast czerwony odnosi się do zakazu parkowania na tym terenie. Ceny parkingów wahają się od 1€ za godzinę do 2,50€ w zależności od położenia względem centrum. Jeśli planujemy pozostawić samochód na cały dzień to musimy się liczyć z kosztem 20€. Większość parkingów jest darmowych. Miejscami w których pojawia się problem z pozostawieniem samochodu lub płatnym odcinkiem były: Sintra, Lizbona i Porto.
Przykładowe ceny parkowania na parkingu w Porto:
Kolejnym ważnym aspektem były płatne atrakcje do których najlepiej zakupić bilet online z kilkudniowym wyprzedzeniem ze względu na duże kolejki. Takimi punktami były: pałace w Sintrze, winda w Lizbonie czy księgarnia Lello w Porto.
Wyjeżdżając do Portugalii warto wziąć pod uwagę ceny posiłków w obiektach gastronomicznych. Obiad możemy zakupić już od 9€ w zależności od lokalizacji restauracji, natomiast śniadanie w formie kawy i drożdżówki zaczyna się od 3€. My osobiście zakupywałyśmy śniadania w formie kawy z pieczywem, w drodze jakaś szybka przekąska i obiadokolacja. Mój dzienny limit wyżywienia wynosił około 35€. W pierwszym dniu Naszego pobytu w tym kraju wybrałyśmy się na zakupy do sklepu spożywczego Lidl w którym zaopatrzyłyśmy się w niezbędne rzeczy typu środki chemiczne zakupione na cały wyjazd. W dalszych rejonach Portugalii również towarzyszyła Nam ta sieć handlowa.
Ostatnim tematem Naszego tripu są pamiątki. Osobiście z każdej wyprawy przywożę magnes i mały symbol danego miejsca, który będzie zdobił mój regał podróżniczy. Mój bagaż był i tak ograniczony, więc w każdym miasteczku zakupiłam po jednym magnesie, a rodzinkę wzbogaciłam w małym upominek symbolizujący Portugalię.
Na koniec mogę dodać od siebie to, że dla mnie ten wyjazd był ogromnym doświadczeniem w którym mogłam poznać życie i kulturę mieszkańców tego państwa. Portugalczycy to bardzo sympatyczni, pracowici i uśmiechnięci ludzie, którzy z chęcią starali Nam się pomagać, gdy tego potrzebowałyśmy. Sam kraj oferuje mnóstwo atrakcji, które zapierają dech w piersiach. Okres w którym najlepiej wybrać się w podróż to maj, wrzesień lub październik. Ilość turystów jest mniejsza, ceny są niższe, a warunki klimatyczne optymalne do odpoczynku. Ogólna suma wyjazdu na osobę za 11 dni to 1350€ a w tym:
- noclegi: 508€ / 2 osoby,
- autostrada: 13,25€ / 2 osoby,
- paliwo 266€ / 2 osoby,
- parkingi: 33,65€ / 2 osoby,
- komunikacja miejska: 11,50€ / osobę,
- atrakcje: 74,20€ na osobę,
- zakupy spożywcze: 30€ / 2 osoby,
- wyżywienie: 151,50€ / osobę,
- pamiątki: 72,45€ / osobę,
Dziękuję za uwagę ;)!

























































Komentarze
Prześlij komentarz