Dania - Kopenhaga 7-8.06.2024
Jednym z najmniejszych krajów nordyckich jest Królestwo Danii, położone w północnej części Europy pomiędzy Szwecją, a Niemcami. Wraz z Grenlandią i wyspami Owczymi tworzy Zjednoczone, wspólnotowe Królestwo. Stolicą i największym miastem duńskim jest Kopenhaga, która została założona w 1167 roku przez biskupa Absalona. Do obecnego czasu państwo reprezentowane jest przez władzę królewską. Największymi przedsiębiorstwami duńskimi, które możliwe, że skojarzycie są firma Maersk, Lego oraz Carlsberg. Czy wiesz, że panującą walutą w tym państwie jest korona duńska?
Co w planie:
1. Islands brygge,
2. rathuspladsen,
3. pomnik Hansa Christiana Andersena,
4. Stroget,
5. Slotsholmen,
6. Christiansborgslot,
7. Cirkelbroen,
8. Kościół Najświętszego Zbawiciela,
9. Nyhavn,
10. pomnik kotwicy,
11. King' s New square,
12. Zamek Rosenborg,
13. kościół marmurowy,
14. Amalienborg,
Nasz wyjazd to szybki city break, który rozpoczęliśmy późnym piątkowym wylotem z Wiednia do Kopenhagi za pośrednictwem linii lotniczych Ryanair w cenie 106€ od osoby w obie strony. Z lotniska do centrum stolicy Danii możemy dostać się metrem M2, które jeździ co 5 minut. Bilet należy zakupić w automacie w cenie 4€ od osoby.
Noc spędziliśmy w hotelu Cabinn Copenhagen, który zarezerwowaliśmy na dobę za pomocą aplikacji booking. pl w cenie 158€ za 3 osoby plus dziecko.
Dzień rozpoczęliśmy od pysznego śniadania w kawiarni Andersen bakery w której zamówiliśmy świeże pieczywo oraz soczyste napoje. W moim zamówieniu pojawiła się tradycyjna cynamonka, croissant z rabarbarem i orzeźwiająca lemoniada rabarbarowa. Za całość zapłaciłam 17€, bardzo polecam!
Pierwszym punktem wycieczki był obszar portowy - islands brygge, który znajduje się na wyspie Amager. To najbardziej popularne miejsce ze względu na Havneparken, który charakteryzuje się dawnymi łaźniami portowymi przekształconymi w baseny publiczne. Co więcej ze starego kadłuba statku utworzono obecną estradę i pawilon. Całość dopełnia styl architektoniczny składający się z nowoczesnych i starodawnych zabudowań mieszkalnych. Dodatkowym atutem jest możliwość wypożyczenia łódki i zrelaksowania się podczas rejsu po jednym z duńskich kanałów.
Drugim przystankiem jest obszar starego miasta na którym mieści się ratusz - Radhuspladsen, którego budowa zakończyła się w 1815 roku. W przeszłości istniały już dwa urzędy stanowiące siedzibę władz miasta, ale z powodu wielokrotnych pożarów zostały usunięte. Obecny obiekt jest jednym z najwyższych budynków w stolicy, a jego fasada inspirowana jest ratuszem w Sienie. Przednia strona gmachu składa się z pozłacanych elementów, wieży zegarowej i wąskiej figurki biskupa Absalona - inicjatora powstania Kopenhagi w 1167 roku.
Przy placu znajduje się główna strefa dla pieszych zwana ulicą Stroget na której znajdziemy mnóstwo obiektów gastronomicznych, sklepików z pamiątkami i eleganckie butiki. Szczególną uwagę przyciągają uliczni artyści oraz duński sklep z klockami Lego do którego zawsze ustawia się spora kolejka odwiedzających.
Naszym kolejnym kierunkiem jest wyspa slotsholmen na której usytuowane są urzędy władzy państwowej m. in. parlament rządu duńskiego, sąd najwyższy, biblioteka królewska, muzeum oraz pałac monarchii duńskiej.
Christiansborgslot to dawny Belweder królewski w którym do 1794 roku mieszkała dynastia Oldenburgów. Obecnie pełni funkcję parlamentu i jest jednym z budynków na świecie w którym mieszczą się 3 organy władzy rządowej państwa. Jedną część pałacu również zajmuje muzeum do którego wstęp jest odpłatny. Obok stoi kościół zamkowy i stadnina konna. Czy wiesz, że monarchia duńska jest jedną z najstarszych na świecie?
Kilku minutowym spacerkiem docieramy do następnego miejsca jakim jest okrągły most - cirkelbroen. To kładka dla pieszych, która łączy dzielnice Christianshavn z Applebys Plans wybudowana w 2015 roku. Ma na celu ułatwić poruszanie się pieszym, jak również usprawnić przepływ statków, poprzez otwarcie się poziomo trzech z pięciu platform. Cały obiekt ma wzbudzać znaczenie żaglowców z masztami.
Na małą przerwę wybraliśmy się do kawiarni Lagkagehuset w której zamówiłam sobie kawę cappuccino i sernik na zimno z dodatkiem pistacji. Koszt takich przysmaków wyniósł 11€, polecam te miejsce!
Po smacznych słodkościach wybraliśmy się do kościoła Najświętszego Zbawiciela umiejscowionego w dzielnicy Christianshavn. To świątynia charakteryzująca się spiralnie, pozłacaną 90 - metrową wieżą z której rozprzestrzenia się cudowny widok na miasto. Aby dostać się na jej najwyższy punkt musimy pokonać 400 drewnianych schodów z których część znajduje się na zewnątrz. Wstęp do kościoła jest bezpłatny, natomiast wejście na wieżę to koszt 10€.
Przemieszczając się kolorowymi uliczkami Kopenhagi możemy zwrócić uwagę na sporą ilość osób poruszających się głównie na rowerach. Duńczycy tak samo jak Niderlandczycy preferują ten środek transportu.
Następnym kierunkiem Naszej przygody jest Nyhavn, miejsce z duńskich wizytówek. To obszar charakteryzujący się licznymi, kolorowymi budynkami w których znajdziemy lokalne restauracje, bary i kawiarnie. Największą atrakcją jest kanał wodny na którym stoją zacumowane łodzie i statki. W przeszłości Nyhavn był miejscem portowym w którym handlowano niewolnikami oraz stał się siedliskiem domów publicznych.
Przy kanale wodnym umieszczony jest pomnik w postaci kotwicy, którego celem jest uczczenie pamięci marynarzy poległych na morzu podczas II wojny światowej.
Zaraz przy porcie znajduje się King’s New Square, plac na którym usytuowane są: teatr królewski, hotel D’ Angleterre i muzeum sztuki Charlottenborg. Obszar powstał w 1670 roku z inicjatywy króla Christiana V, który pragnął aby mieszkańcy korzystający z tych obiektów mieli je obok siebie. W 1688 roku w ramach wdzięczności za zagospodarowanie tego miejsca zdecydowano, by postawić pomnik konny króla Christiana, który obecnie jest najstarszą rzeźbą w stolicy.
Korzystając z okazji postanowiliśmy zrobić małą przerwę na szybki lunch w tych urokliwych warunkach. Naszym wyborem była restauracja Ved Kajen w której zamówiłam deskę „frokostplatte” składającą się z 3 kanapeczek w różnych wersjach plus lemoniadę z białego bzu. Za całość zapłaciłam 31€, bardzo polecam ten obiekt gastronomiczny!
Po przepysznym posiłku udaliśmy się do kolejnej atrakcji jaką był zamek Rosenborg należący do Christiana IV. Zakończenie prac budowlanych pałacu datuje się na rok 1634, a jego wykonanie charakteryzuje holendersko - duński renesansowy styl. Wokół zamku rozciąga się przepiękny widok na malowniczy ogród królewski. W przeszłości obiekt służył do przechowywania skarbca państwa i użytkowany był tylko w sytuacjach awaryjnych, gdy oficjalny pałac nie mógł być zamieszkiwany. Dziś to miejsce wypełnia muzeum w którym chronologicznie poustawiane są meble, pamiątki rodziny królewskiej, biżuteria, obrazy, stroje itp. Wstęp do wnętrza jest płatny.
Spacerkiem docieramy do kościoła marmurowego, którego projektantem był Nicolai Eigtveda. Jego budowę rozpoczęto w 1740 roku w ramach świętowania jubileuszu 300 - lecia panowania rodu Oldenburgów. Projekt kopuły wzorowany był na podstawie sklepienia bazyliki świętego Piotra w Rzymie i jest największym pod względem wysokości w całej Skandynawii. Wstęp do świątyni jest bezpłatny.
Na wprost świątyni mieści się Amalienborg, zespół czterech rezydencji wybudowanych w stylu rokokowym należących do rodziny królewskiej. Zabudowania powstały z myślą o powiększeniu zapotrzebowania szlachty na posesje w samej stolicy. Po po pożarze pałacu Christianborg w 1794 roku, Amalienborg przejęła monarchia duńska. Dziś dwie z czterech rezydencji nadal są zamieszkiwane, natomiast w dwóch pozostałych istnieje muzeum i organizowane są tam również przyjęcia.
Nasz czas wyprawy właśnie dobiegł końca, jeśli szukacie więcej inspiracji turystycznych to zapraszam do posta z poprzedniej duńskiej przygody.
Kopenhaga to urocze miasto z licznymi atrakcjami, śródziemnomorskim klimatem i smaczną kuchnią. Poznacie tu nie tylko historię kraju, ale również macie możliwość zobaczyć na własne oczy uroczystą zmianę warty. A jeśli szukacie jeszcze więcej pomysłów to warto wybrać się do sklepu Lego w którym zawsze są nowe zabawy dla kreatywnych. Kolejnym punktem jest park Tivoli, który jest jednym z największych miejsc rozrywkowych w Danii i myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. To idealny pomysł na szybki weekendowy wypad i oderwanie się od rzeczywistości. Koszty, które ponieśliśmy będąc na 1- dniowej wycieczce na osobę wyniosły 236€, a w tym:
- Loty: 106€ / osobę;
- Nocleg: 158€ / 3 os. = 53€;
- Komunikacja z/do lotniska: 8€ w obie strony / osobę;
- Wyżywienie: 59€ / osobę;
- Atrakcje: wieża 10€ / osobę;
Dziękuję za uwagę ;)!

























































Komentarze
Prześlij komentarz