Dania - Kopenhaga 24-25.07.2021

 Kolejną moją weekendową wyprawą w babskim towarzystwie było nadmorskie, rowerowe miasteczko Kopenhaga - stolica Danii. Zarezerwowałyśmy pokój w Hotelu Wakeup Copenhagen - Bernstorffsgade za 132€, wiec na 3 osoby nie wyniosło Nas to jakoś dużo. Lot został zabukowany w linii lotniczej Austrian -  Airlines w cenie 180€/osobę. 

Co w planie:

1. Islands Brygge,
2. Radhuspladsen,
3. pomnik Hansa Christiana Andersena,
4. Christiansborgslot,
5. Stroget,
6. Kościół św. Mikołaja,
7. zamek Rosenborg,
8. Amalienborg,
9. North Atlantic House,
10. Kościół Najświętszego Zbawiciela,
11. Nyhavn,
12. Kościół marmurowy,
13. fontanna Gefion, 
14. mała syrenka,
15. Kongens Nytorv

Po dotarciu na lotnisko w Kopenhadze udałyśmy się do metra M2, które jedzie w kierunku centrum miasta. Bilet w jedna stronę kosztował 108 DKK ( ok. 15€ ) Pierwszą atrakcją tego miejsca był Islands Brygge, to portowy obszar charakteryzujący się mieszanką starej i nowej architektury. W tym miejscu możemy rozłożyć koc i biwakować w spokojnej atmosferze.




Następnym punktem wyprawy był ratusz znajdujący się na starym mieście w centrum Kopenhagi. Obok magistratu usytuowany jest pomnik znanego i lubianego przez dzieci pisarza  H. Ch. Andersena. To główna postać i symbol duńskiej kultury, która jest znana na całym świecie.





W pobliżu figury artysty znajduje się Christiansborgslot. To zamek zbudowany w 1167 roku za panowania biskupa Absalona. Obecnie miejsce te  uznawane jest za centrum rządu. Obejmuje on sąd, parlament duński urząd premiera i komnaty królowej.

Obok pałacu mieści się kościół zamkowy, plac do jazdy konnej oraz muzeum Thorvaldsena. 



Idąc dalej możemy pospacerować po Stroget, a dokładniej po strefie pieszej, czyli deptaku na którym znajdziemy ciekawe restauracje z regionalnym jedzeniem, ekskluzywne sklepy, kolorowe kamienice czy jeden ze słynnych sklepów z klockami LEGO -  następny symbol duński. 


Niedaleko placu usytuowany jest kościół świętego Mikołaja, obecnie nie pełni już funkcji sakralnej, ale jest miejscem wystawy sztuki współczesnej. 

Następnym Naszym kierunkiem był zamek Rosenborg, obecnie muzeum w Kopenhadze poświęcone dynastii Oldenburgów. Niedaleko pałacu znajdziemy strefę relaksu, a mianowicie park w którym możemy biwakować lub spędzać aktywnie czas. 

Kolejną atrakcją był Amalienborg, rezydencja duńskich monarchii od 1794 roku. Na środku pałacu królewskiego ulokowany jest pomnik Fryderyka V na koniu, a w pobliżu znajdziemy rzeźbioną fontannę. Muzeum posiada 6000 eksponatów. 



Idąc w kierunku hotelu udało Nam się zobaczyć port w Kopenhadze - cegiełkowe, kolorowe budynki przy których ulokowane są łódki. Sam spacer sprawił mi ogromną przyjemność. Niedaleko przystani stoi North Atlantic House, budynek drewnianej konstrukcji, który pełni funkcję ośrodka kultury. Powstał we współpracy z Danią, Islandią, Grenlandią i wyspami Owczymi obejmując trzy galerie i salę konferencyjną. Na zewnątrz obiektu często odbywają się imprezy kulturowe z dobrą muzyką, jedzeniem i ulicznymi tańcami. 






Ostatnim punktem w sobotni wieczór był kościół Najświętszego Zbawiciela, położony w dzielnicy Christianshavn. Jest to najwyższa budowla w stolicy wraz ze spiralną, skręconą wieżą mierząca 90 metrów długości. Z góry możemy zobaczyć całą panoramę miasta. Nam się niestety nie udało skorzystać z atrakcji z powodu późnej godziny przybycia. 

Następnego dnia pierwszym Naszym celem był Nyhavn, kanał i centralna ulica miasta, charakteryzująca się barwnymi kolorami kamienic. Początki portu sięgają roku 1670 -  za czasów panowania króla Christiana V. Obszar ten wykorzystywany był do rozładunków towarów i kutrów rybackich. Nie wiem czy wiecie, ale w kilku kamienicach o numerach 67, 18 i 20 mieszkał Hans Christian Andersen.  Korzystając z pięknych widoków wybrałyśmy się do restauracji Nyhavn 37 bistro brasserie pizza w której podobno serwują wyśmienite posiłki. W moim zamówieniu pojawiła się imbirowa lemoniada z panierowaną rybą, podsmażanymi  ziemniaczkami i sałatką. Jeśli chodzi o ceny to uważam, że każdy znajdzie coś dla siebie. Bardzo polecam!



Naszą następną atrakcją był marmurowy kościół Fryderyka V wykonany w stylu barokowym w 1740 roku. Budowla wzorowana jest na watykańskiej kopule bazyliki świętego Piotra. 

Kolejnym punktem była fontanna Gefion autorstwa Andersa Bundagaarda, przedstawiająca nordycką boginię orząc ziemię. Według legendy szwedzki król Gylfi obiecał nimfie tyle obszaru ziemi, ile będzie w stanie przeorać w ciągu jednej nocy. Nimfa przemieniła swoich czterech synów w woły i z ich pomocą wykonała zadanie. 




Niedaleko fontanny znajduje się kolejny symbol duńskiej stolicy - mała syrenka z bajki Christiana Andersena. Kto zna dobrze tę baśń wie, że bajka nie miała szczęśliwego zakończenia. 


Ostatnim Naszym celem był Kongens nytorv - główny plac miasta, który obejmuje największy komunikacyjny węzeł kopenhadzki. Na środku stoi pomnik króla Christiana V. Coroczną tradycją tego miejsca na zakończenie semestru letniego są czerwcowe spotkania studentów oraz taniec wokół placu.  Zimą można zaciągnąć się na łyżwy. Końcowym punktem wyprawy był owocowy koktajl w kawiarni Gelato rajissimo, który bardzo polecam! 

Było przepysznie i tanio. W drodze powrotnej kupiłyśmy bilet z placu Nytorv do lotniska w cenie 12 dkk za osobę.





Koszty:

  • loty 539€= 180€ / os. w obie strony; 
  • Nocleg 132€;
  • Komunikacja z/ do lotniska ok. 30€;
  • Atrakcje i pamiątki: magnes 35 DKK ( ok.5€);
  • obiad dla 3 osób : 405 DKK (ok. 55€ )


Dziękuje za uwagę! 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Włochy - Trip, wrzesień 2021 - POSUMOWANIE

Hiszpania - TRIP 12 - 21.10.2023

Hiszpania - Barcelona 17-18.07.2021