Luksemburg 7-9.07.2023
Luksemburg to państwo śródlądowe, które nie posiada dostępu do morza i położone jest pomiędzy Francją, Belgią, a Niemcami. Jego powierzenia to tylko 2586 km2, z czego 38% obszaru to tereny zielone. W kraju obowiązują trzy języki urzędowe: niemiecki, francuski i luksemburski, a najliczniejszą mniejszością narodową są Portugalczycy. Oprócz tego, według przeprowadzonych badań księstwo luksemburskie zaliczane jest do najbardziej bezpiecznych krajów na świecie. Historia tego miejsca jest dość ciekawa, bowiem kiedyś Luksemburg był pod panowaniem cesarstwa rzymskiego i konfederacji Niemieckiej. W późniejszym okresie po podpisaniu traktatu londyńskiego w 1867 roku państewko stało się neutralne i oficjalnie zostało członkiem NATO, UE i ONZ. Nazwa Luksemburg pochodzi od słowa zamku lucilinburhuc, oznaczającego mały zamek, który został wybudowany dla hrabiego Ardenów, księcia Zygfryda w 963 roku. Dzięki temu przedsięwzięciu cały obszar zaczął się rozwijać, co wpłynęło na powstanie stolicy Luksemburg. Głównymi atrakcjami tej destynacji są średniowieczne, malownicze zamki, winnice i wzgórza. Idealną ciekawostką dla odwiedzających ten kraj jest to, że od 2020 roku komunikacja po tym obszarze stała się bezpłatna.
Pierwszym Naszym przystankiem była miejscowość Vianden, która jest głównym kierunkiem turystycznym dla odwiedzających. Samochód pozostawiliśmy na jednym z darmowych parkingów, który był oddalony o 10 minut od głównej atrakcji. Miasteczko zamieszkuje około 1800 mieszkańców, jest to klimatyczne miejsce, które charakteryzuje się barwnym pejzażem z dużą ilością zieleni. Największą atrakcją tego obszaru jest zamek Chateau de Vianden z XI wieku. Historia sięga już czasów V wieku, gdzie pierwszą budowlą, jaka tu stała była rzymska wieża obserwacyjna. W późniejszym okresie wybudowano twierdzę, która tworzyła siedzibę dla wszystkich władców po 1417 roku, dlatego ten projekt jest mieszaniną kilku stylów architektonicznych. Kilka dekad dalej budowla popadła w ruinie, a od 1977 roku budynek przejęło państwo, gdzie dziś tworzy muzeum. Wstęp do środka to 10€.
Amfiteatr rozpoczął swoje funkcjonowanie od 2005 roku, wystawiając rocznie 400 przedstawień. Budynek powstał z inicjatywy dawnej orkiestry symfonicznej RTL, którą później sprywatyzowano. W celu ciągłości funkcjonowania grupy, państwo postanowiło wziąć zespół pod swoje skrzydła. 26 czerwca 2005 roku na scenie w filharmonii wystąpiło 222 muzyków, co przyniosło pozytywne efekty do dalszego funkcjonowania obiektu.
Krótkim spacerem docieramy do kolejnej atrakcji jaką jest fort Thüngen. To twierdza austriacka, która powstała na przełomie XVIII, a XIX wieku od nazwiska komendanta Adama Zygmunta von Thungeha. Ze względu na postanowienie traktatu londyńskiego w 1867 roku o neutralności państwa, obiekt został rozebrany. Po 1990 roku ponownie rozpoczęto jego budowę i postawiono muzeum sztuki nowoczesnej. Wstęp na wystawę kosztuje 5€.
Do następnego punktu Naszej wycieczki docieramy tramwajem nr. 1, który zawozi Nas do mostu Adolfa. Wiadukt powstał między 1900/1903 rokiem za czasów panowania księcia Adolfa. Kamienny wiadukt budził emocje nie tylko w Luksemburgu, ale również poza jego granicami. Budowla posiada duży podwójny łuk z widokiem na dolinę Petrusse. Jest to nie tylko symbol miasta, ale również idealne rozwiązanie dla mieszkańców. Wewnątrz pomostu mieści się kładka, która jest udostępniona dla pieszych i rowerzystów.
Niedaleko tej atrakcji znajduję się plac konstytucyjny, który jest miejscem upamiętniającym poległych luksemburskich żołnierzy podczas I i II wojny światowej. Na środku usytuowana jest statua bogini Nike, wykonana z brązu o wysokości 21 metrów. Z tego obszaru mamy możliwość zobaczyć całą panoramę na miasto.
Kilka minut dalej stoi kolejny most la passrelle, który jest nowym wiaduktem łączącym Avenue de la Gare z Boulevard Franklin Delano Roosevelt. Jego budowę rozpoczęto w 1859 roku, gdyż dążono do połączenia dworca kolejowego ze starym miastem.
Parę metrów dalej stoi przepiękna katedra Notre dame, która była pierwotnie klasztorem jezuickim. Jest to miejsce, gdzie pochowani są królowie Luksemburga. Wykonana jest w stylu późnego gotyku z elementami renesansowej sztuki. Jako prezent, świątynia otrzymała obraz Marii Consolatrix Afflictorum - patronki stolicy. W 1870 roku została oficjalnie nazwana katedrą przez papieża Piusa IX. Wstęp do środka jest bezpłatny, uważam, że warto tu wstąpić chociaż na chwilkę.
Na krótką przerwę wybraliśmy się na kawę do kawiarni Cafe Francais - depuis 1847, gdzie zamówiliśmy dwie kawy mrożone w cenie 16,40€. Bardzo polecamy ten lokal, który zaoferował Nam świetna obsługę i przepyszną kawę.
Przecznice dalej znaleźliśmy się na placu Guillaume II, który potocznie nazwany jest sercem i węzłem stolicy. Na tym obszarze umieszczony jest ratusz, pomnik Wielkiego księcia Wilhelma II, kilka restauracji i sklepików. Co roku organizowany jest tutaj dla publiczności bezpłatny koncert rockowy zespołu Rock um Knuedler.
Obok usytuowany jest pałac wielkich książąt, który przechodził z rąk do rąk dynastii luksemburskich. Został wybudowany w XIV wieku w stylu renesansowym. Dziś podlega użyteczności publicznej, a wstęp do niego to koszt 15€.
W rogu na przeciwko rezydencji stoi mały sklepik z pamiątkami Luksemburga, w którym postanowiliśmy zakupić tradycyjne, lokalne wino oraz magnesy. Koszt takiego trunku to 6€, natomiast magnetyku to cena 3€/ szt..
Kolejnym punktem był plac d’ Armes, który kiedyś pełnił funkcję obszaru parkowego dla wojsk bojowych. Po pożarze w 1554 roku został odrestaurowany i stał się placem targowym. Obecnie ten teren dookoła mieści lokale gastronomiczne z pysznymi regionalnymi posiłkami oraz sklepiki z pamiątkami. Na środku ulokowany jest pchli targ, który otwarty jest w każdą drugą i czwartą sobotę miesiąca.
We wschodnio - północnej części historycznej Luksemburga możemy dotrzeć do rocher du bock, czyli dawnego zamku Zygfryda. Ulokowany jest między skalistymi klifami w formie pozostałości po naturalnej fortyfikacji. Zamek był wielokrotnie atakowany przez różne destynacje, dopiero podczas podpisania traktatu londyńskiego w 1867 nakazano go zburzyć. Dziś stanowi atrakcję turystyczną dla odwiedzających. Obok znajduje się krypta archeologiczna z podziemnym systemem obronnym w której w skład wchodzą tunele. Bilet wstępu kosztuje 7€. Od 1994 roku miejsce to zostało wpisane na światową listę dziedzictwa UNESCO.
Późnym popołudniem wybraliśmy się na obiad do restauracji w której można zamówić typowe regionalne posiłki. Na moim talerzu wjechały knedle z boczkiem , a Kondzio zamówił kiełbaski z puree ziemniaczanym. Jako napój wzięliśmy mieszane piwo beczkowe i zimną cytrynową nestee. Za całość zapłaciliśmy 55€. Bardzo polecamy ten lokal, jedzenie było przepyszne, a obsługa na najwyższym poziomie!
Luksemburg to państwo i miasto z dużą ilością terenów zielonych w których możemy zobaczyć wiele baśniowych, średniowiecznych zamków. Dodatkowym atutem tego kraju są winnice, które cieszą się przepysznym lokalnym winem. Nasz wyjazd był krótki bo tylko weekendowy, ale w tym czasie bardzo dużo mieliśmy okazje zobaczyć co wpłynęło na Naszą korzyść.
Wycieczka wyniosła Nas łącznie na osobę 132€ ,a w tym koszty które musieliśmy pokryć to:
- Paliwo: 150€ / 2 osoby
- Wyżywienie: 83€ / 2 osoby
- Pamiątki: 30€ / 2 osoby
Dziękuje za uwagę;)!














































Komentarze
Prześlij komentarz