Finlandia - Helsinki i dolina Muminków 24-26.06.2022

   Finlandia to państwo leżące w północnej części Europy z dostępem do morza Bałtyckiego i zatoki Fińskiej. Stolicą tego kraju są Helsinki, których głównym ośrodkiem jest przemysł, kultura i administracja. Nie wiem jak Wy, ale mi ten skrawek Ziemi kojarzy się ze skandynawskim krajobrazem z dużą ilością ryb, niedźwiedziami, reniferami, narciarstwem, Mikołajem, wikingami i krainą Muminków. Co ciekawe, w każdym fińskim domu z okna wystaje drabina na wypadek, gdyby wybuchł pożar. Również zabawną historię tworzy słynny Kaczor Donald z komiksów, który  jest w tym kraju zakazany ze względu na brak spodni. Inną ciekawostką są stare telefony marki NOKIA, które właśnie zostały wyprodukowane tutaj. Powróćmy jednak do Naszej przygody tym razem śladami muminkowej powieści Tove Jansson. Lot z Wiednia do Helsinek odbył się w piątek po godzinie 19, sama podróż trwała 2h, a na miejscu Nasze zegarki przestawiły się o godzinę do przodu. Bilety zakupiłyśmy w linii lotniczej finnair za 206€ od osoby. Z lotniska Vantaa do stolicy Finlandii wyruszamy pociągiem w cenie 4,10€ za osobę. Dojazd do miasta to ok. 25 minut drogi. Na miejscu z dworca centralnego udajemy się do hotelu Scandic Kallio zarezerwowanego przez booking.pl w kwocie 175€ za 2 osoby na 2 doby plus śniadanie. 


Następnego dnia po obfitym posiłku wyruszamy do Naantali w której zwiedzimy krainę Muminków. Niestety, nie wszystko przebiegło zgodnie z Naszym planem, ponieważ miasto nie ma dobrze zbudowanej komunikacji, a nie które informacje są niepoprawne. Z hotelu jedziemy tramwajem do dworca centralnego na gapę, gdzie przesiadamy się na metro kupując bilet do strefy ZONE „ABCD” za 5,70€. Bilet ważny mamy przez 2h.  Z metra udajemy się na autobus, który zawozi Nas na pociąg Express do miasteczka Turku w cenie 32€ za osobę. Sama jazda trwała 2h. Na miejscu idziemy na autobus numer 7 lub 6, którym docieramy za 4€ do Naantali. Trasa trwa ok. 45 min drogi. Po przybyciu do celu wyruszamy 15 - minutowym spacerkiem na wyspę na której umieszczona jest wioska. Wstęp do środka przy zakupie biletów online to koszt 32€, natomiast jeśli ktoś chciałby go nabyć na miejscu to cena za niego wynosi 36€. 





Kraina otwarta jest tylko 2 miesiące w roku od godziny 11-17. Najlepiej zorientować się na oficjalnej stronie Muminków.  Obszar ten, to park rozrywki dla dzieci jak i dorosłych, jest wiele punktów gastronomicznych (niestety płatnych) oraz atrakcji dla najmłodszych np. malowanie twarzy, paznokci, czy teatr z prawdziwymi postaciami Muminków, wspólne zdjęcia, gry, zabawy, możliwość zwiedzania domu Muminka, przystani Włóczykija i zobaczenia pozostałych mieszkań tej krainy. Czy warto było tutaj przyjechać? O tym przekonacie się pod koniec. Czas zwiedzania dla dorosłych to maxymalnie 3h, chyba że ktoś wybiera się z maluchami. 
















Po pełnym dniu wrażeń próbujemy dostać się do domu. Powracamy na przystanek autobusowy znajdujący się po przeciwnej stronie z którego wysiadałyśmy. W autobusie linii 6 lub 7 kupujemy bilet za 4€, który zawozi Nas do miejscowości Piispanristi, gdzie przesiadamy się na ekspresowy autobus do Helsinek. W czasie czekania na transport, udajemy się do sklepu, gdzie kupujemy małe przekąski do zjedzenia. Tutaj, aby zatrzymać autobus lub inny środek komunikacji miejskiej, należy wystawić rękę. Niestety, cała sytuacja trochę Nas przerosła, gdy okazało się że na przystanku nie ma żadnej informacji o transporcie do centrum miasta - Helsinek. Mimo kilkukrotnych pytań o drogę przechodzących ludzi w końcu udało Nam się  dostrzec autobus zmierzający w szukanym kierunku. Cena biletu to 32€ od osoby, a trasa trwała ok 1,5h. W stolicy po ciężkim stresującym, a zarazem przyjemnym dniu wracamy do noclegu, gdzie po długim odświeżeniu kładziemy się spać. W niedzielny poranek udajemy się na ostatnie śniadanie w hotelu o 7:30, szybkie ogarnięcie się, spakowanie kilku rzeczy do plecaka i wychodzimy na zwiedzanie miasta. Mamy do zrealizowania 12 atrakcji z czego pierwszą z nich jest hala targowa. Dawniej handel odbywał się na bazarku pod gołym niebem, kiedy wpadnięto na pomysł, aby część produktów spożywczych sprzedawano w budynku ze względu na higienę i czystość artykułów. Dziś w stolicy Finlandii istnieją dwa targi: jeden w postaci krytej hali - Vanha Kauppahalli, a drugi na zewnątrz. Niestety, budynek nie jest czynny w niedziele. Na rynku możemy zakupić nie tylko warzywa i owoce, ale także pamiątki, ubrania, spróbować przekąsek kuchni fińskiej czy wyrobów zrobionych ręcznie. 




Kilka metrów dalej udałyśmy się do fińskiej świątyni prawosławnej, która powstała według projektu rosyjskiego architekta Aleksieja Gornistajewa w 1868 roku. Budowla jest wzbogacona w złote kopuły i czerwoną fasadę co ukazuje, jakie duże wpływy mają Rosjanie. 


Przechodząc obok portu możemy zwrócić uwagę na pałac prezydencki, który jest jednym z oficjalnych domów prezydenta. 




Następnym punktem był plac senacki, główny obszar reprezentacyjny stolicy na którym odbywają się największe wydarzenia kulturowe tego kraju. Na rynku usytuowana jest ogromna katedra i najbardziej rozpoznawany obiekt w Helsinkach. Wybudowana w stylu neoklasycystycznym na znak greckiego krzyża w latach 1820-1850. Co roku odwiedzana  jest przez blisko 350 tys. wiernych, wykorzystywana również do ceremonii ślubnych i innych uroczystości. Schody prowadzące do bazyliki służą, jako miejsce spotkań czy obchodów związanych z przywitaniem nowego roku. 




Udając się w kierunku kolejnej atrakcji miałyśmy możliwość zobaczyć główny parlament rządu w Finlandii, który jest miejscem wielu kluczowych sytuacji w świecie politycznym. 


Nieopodal tego obiektu stoi fińskie muzeum narodowe w którym odnajdziemy historię tego kraju począwszy od czasów prehistorycznych do obecnych. 


Dalszym punktem wycieczki był kościół Temppeliaukio, który jest usytuowany w skale - tzw. "sanktuarium skalne". To jedna z najpopularniejszych atrakcji w stolicy, będąca efektem prac dwóch architektów, którzy w 1969 roku postawili ten obiekt do użytku. Cała budowla znajduje się w sercu kamienia i jest podświetlana tylko i wyłącznie dzięki kopule, która wystaje spod Ziemi. Wstęp do wewnątrz budynku to 4€, które przeznaczone jest na remont środka świątyni. 


W drodze powrotnej do dworca głównego docieramy do Ateneum, muzeum sztuki. Niestety, przez prace remontowe nie udało Nam się zobaczyć zewnętrznych ścian tego budynku. 


Na wprost galerii leży fiński narodowy teatr, założony w 1872 roku w stylu romantycznym. To tu były grane różne spektakle, które miały na celu przeciwstawianie się władzy rosyjskiej. 


Na głównym placu miasta znajdziemy dworzec centralny z którego niestety kończymy Naszą przygodę z Finlandią. 


Podsumowując wspólny wyjazd mogę powiedzieć, że spodziewałam się z pewnością większej ilości atrakcji niż zobaczyłam, komunikacja po stolicy to jeden wielki chaos, który wywołał u Nas dużo negatywnych emocji i strachu. Jeśli chodzi o krainę Muminków, to muszę z przykrością stwierdzić, że nie wywarła na mnie dużego wrażenia. Mimo, że wioska jest duża, to za każdą atrakcję trzeba uiścić opłatę, gdzie sam wstęp do środka sporo kosztuje. Mam nadzieję, że Wasze odczucia z tych miejsc będą inne niż moje. 








Podsumowując koszty 3 - dniowej wyprawy na osobę wyszło 450€, a w tym:
  • loty: 206€ / osoby;
  • nocleg: 175€
  • komunikacja z / do lotniska: 4,10€ x 2 = 8,20€ / osoby;
  • dojazd z / do Doliny Muminków: 77,70€ / osoby; 
  • wyżywienie: 20€ / osobę;
  • atrakcje: 32€ (świat Muminków) / osobę;
  • pamiątki: 5€ (magnes), 13€ ( maskotka Włóczykija) = 18€;

Dziękuję za uwagę ;)!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Włochy - Trip, wrzesień 2021 - POSUMOWANIE

Hiszpania - TRIP 12 - 21.10.2023

Hiszpania - Barcelona 17-18.07.2021