Włochy - Rzym, maj 2018
Rzym, miasto pełne tajemnic ?
W środę wieczorem udaliśmy się na pociąg z wiedeńskiego dworca Hauptbahnofu w kierunku Rzymu. Bilet kupiliśmy w cenie promocyjnej w obie strony za 80 €/os., jazda pociągiem trwała cała noc, ale to była wielka przygoda. Owinięci w koce na kawałku siedzenia w wagonie, próbowaliśmy się przespać. Dotarliśmy na 10 rano słysząc odgłos wywoływanego miejsca „Roma - Terminii”. Wysiadając z pociągu każdy z pasażerów dostał na przywitanie zapakowane śniadanie w postaci włoskich drożdżówek, wody i cukierków. Nasz nocleg zarezerwowaliśmy przez booking w samym centrum z widokiem na Bazylikę świętego Piotra. Koszt za 1 - dniowy wynajem pokoju wyniósł 122€.
Po odświeżeniu się po drodze wybraliśmy się na zwiedzanie miasta. Oczywiście po stolicy poruszaliśmy się metrem. Naszym pierwszym celem był plac Wenecki - Piazza Venezia, na którym znajdowała się słynna maszyna do pisania z XV wieku. We wcześniejszej epoce budynek pełnił funkcje rezydencji papieskiej. Obecnie znajduje się tam muzeum Jana Pawła II. Wokoło budynku usytuowane są fontanny, które tworzą przepiękny całokształt tego miejsca.
Niedaleko placu Weneckiego znajduje się Bazylika Matki Boskiej Ołtarza Niebiańskiego z XIII wieku. Schody prowadzące do tego miejsca wykonane zostały z marmuru, pochodzących ze starożytnych kamienic. Następną atrakcją znajdującą się obok były usta prawdy w postaci głowy brodatego, starszego pana. Przepowiednia głosi, że ten kto włoży dłoń do ust i powie nieprawdę w tym miejscu, straci swoją rękę poprzez odgryzienie kończyny. W dawnych czasach w tym punkcie zostały wykonywane wyroki za zdradę poprzez obcięcie dłoni.
Idąc dalej można zauważyć dużą ilość pozostałości po najstarszym placu w Rzymie - Forum Romanum. To główny ośrodek polityczny, religijny i kulturalny na którym odbywają się obecnie wszystkie najważniejsze wydarzenia. W epoce średniowiecza na tym terenie ulokowane były m.in. świątynia Boskiego Juliusza, Wenus, Romy, Faustyny i łuk triumfalny Cesarza Augusta. Inicjatorem rozbudowy tego miejsca był Juliusz Cezar. Niestety do zniszczenia Forum Romanum przyczyniło się trzęsienie Ziemii w 851 roku oraz napad Wizygotów na Rzym.
Niedaleko dawnego placu rzymskiego znajduje się jedno z najważniejszych miejsc, które warto zobaczyć. Mowa tutaj o Koloseum do którego wstęp kosztuje 23 euro. Historia tego obiektu jest każdemu z Nas dobrze znana. Samo wejście do środka wywoływało u mnie dreszcze oraz niedowierzanie, że w tym miejscu właśnie jestem. Koloseum to duża eliptyczna budowla z pojemną widownią, która pomieści od 45 do 50 tysięcy ludzi. Na arenie odbywały się walki gladiatorów, polowania na zwierzynę oraz miejsce w którym ginęli chrześcijanie za swoją wiarę. Obok amfiteatru, znajduję się łuk Konstantyna Wielkiego pochodzący z IV wieku dla uczczenia 10 letniej władzy przez cesarza.
Następnym naszym punktem była barokowa fontanna Di Trevi, zaprojektowana przez Leona Albertiego z inicjatywy Klemensa XII. Legenda głosi, że wrzucając jedną monetę do wody zapewniamy sobie powrót do Rzymu, dwie monety - romans, a trzy ślub.
hmm...
Ciekawe czy po raz trzeci zawitam w tym miejscu ?
hmm...
Ciekawe czy po raz trzeci zawitam w tym miejscu ?
Na drugi dzień wybraliśmy się na Plac świętego Piotra w celu zwiedzenia Bazyliki. Mimo, że był to środek tygodnia kolejka do wejścia Nas nie ominęła. Aby dostać się do wnętrza, należy mieć odpowiedni strój, a w swoim bagażu nie posiadać przedmiotów, które nie zagrażają życiu. Wewnątrz Bazyliki ważnym punktem dla Nas był grób Ojca Świętego - Jana Pawła II. Oprócz pochówku, możemy zobaczyć rzeźbę Michała Anioła, złote drzwi, freski: sąd ostateczny Michała Anioła, rzeźbione figury i inne piękne elementy zdobiące całe to miejsce. W piwnicach Bazyliki znajdziemy katakumby, w których znajdują się grobowce wszystkich osób duchownych - głowy kościoła. Wybierając się do świątyni warto pamiętać ze trzeba stać wszędzie w kolejkach.
Niedaleko Bazyliki wybraliśmy się do najlepszej lodziarni na świecie - Il Baretto Rome przy ulicy Via Della Conciliazione 6/8.
Następną atrakcją turystyczną był Zamek świętego Anioła w którym znajduje się grobowiec Cesarza Hadriana. W okresie renesansu i średniowiecza należał do Papieży pełniąc funkcję więzienną i twierdzy. Dziś znajduje się tam muzeum w którym jest zbiór broni watykańskiej. Wstęp do zamku kosztuje 20€. Obok zamku ulokowany jest most świętego Anioła wiszący nad rzeka Tyber. Budowla powstała w 134 roku za panowania Cesarza Hadriana. Przechodząc obok fortecy można napotkać osoby przebrane za gladiatorów z którymi jest możliwość zrobić sobie zdjęcie. Jest to fajna atrakcja i pamiątka z pobytu w tym pięknym miejscu.
Kolejną atrakcją w Rzymie była starożytna budowla - panteon. Jest to okrągła świątynia Bogów znajdująca się na polu marsowym, wybudowana za panowania cesarza Hadriana.
Przechadzając się dalej dotarliśmy do placu piazza Navona, który dzięki swej starożytnej architekturze, kolorowym kamienicą tworzy piękny krajobraz tego miasta. Obok piazza Navona usytuowany jest campo de Fiori, oznaczający z tłumaczenia plac z kwiatami. Na placu znajdują się liczne restauracje, kramy ze świeżymi owocami, pamiątkami, kwiatami, wyrobami włoskimi w postaci oliwy, pasteryzowanych oliwek i wiele, wiele innych atrakcji. Ostatnim naszym punktem był plac piazza di Spagna, na którym znajduje się fontanna Barrcaccia w kształcie łódeczki, wykonana przez Pietro Berniniego do której zakochani wrzucają róże. Obok są ulokowane schody hiszpańskie, które licznie odwiedzają turyści. To tu odbywają się często pokazy mody, festiwal kwiatów czy w okresie świątecznym zdobi je szopka bożonarodzeniowa. Na szczycie schodów mieści się kościół Trójcy Świętej. Nazwa tego miejsca została przyjęta ze względu na lokalizacje ambasady hiszpańskiej.
Nasza podróż w tym uroczym miejscu dobiegła końca, niestety trzeba było wrócić do rzeczywistości. Podróż pociągiem była jedna z fajnych przygód jaka mnie spotkała w tym miejscu. Zachęcam wszystkich serdecznie do zwiedzenia tego przepięknego miasta, serca włoskiej krainy i życzę miłego czytania :)

Komentarze
Prześlij komentarz